Angielski dla Scecjalistów

Język angielski dla logistyków Język angielski dla opiekunów

Miejsce na Twoja reklamę [ kontakt ]

Słownik specjalistyczny *
* wersja rozwojowa

MAŁY POLIGLOTA

Kiedy warto zacząć naukę języka, jaką metodę wybrać, jak poznać, czy szkoła językowa i lektor są dobrze przygotowani do nauczania najmłodszych. Ile czasu przeznaczyć na naukę, by nie zamęczyć dziecka i siebie. Jak wspomóc naukę dziecka w domu. Te wszystkie pytania powinni zadać sobie rodzice, którzy zamierzają zainwestować w językowy rozwój dziecka.

Według Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych PASE, które czuwa nad jakością szkoleń językowych w Polsce i certyfikuje najlepsze szkoły językowe, nauka języka ma sens gdy jest dostosowana do wieku i percepcji dzieci, a oprócz wiedzy daje satysfakcję i radość. „Dzisiejsze tempo życia i oczekiwania są tak wyśrubowane, że rodzice, chcący zapewnić dzieciom jak najlepszą przyszłość, szczelnie wypełniają ich czas zajęciami dodatkowymi. Dzieci, które jeszcze nie widzą celu swojej nauki, ale bardzo chcą sprostać oczekiwaniom rodziców, przypłacają to często frustracją i brakiem dzieciństwa”. - ostrzega Jacek Członkowski, prezes PASE. „Dlatego z bogatej oferty zajęć dodatkowych warto wybrać takie, które dadzą dziecku przyjemność, zapewnią rozwój i ułatwią naukę w przyszłości. Zajęcia językowe, prowadzone w dobrej szkole przez wykwalifikowanego nauczyciela, spełnią wszystkie te założenia” – dodaje prezes PASE. Według niego przeciążenie dzieci zniechęca je do nauki, dlatego warto wybrać zajęcia opracowane przez metodyków specjalizujących się w nauczaniu dzieci i prowadzone przez profesjonalnych lektorów. Przy wyborze kursu warto również zwrócić uwagę na czas trwania i częstotliwość zajęć, różnorodność materiałów dydaktycznych i pomocy naukowych wykorzystywanych podczas lekcji, a nawet wystrój i przygotowanie sal. „Nauka języków powinna być dla dziecka przede wszystkim przyjemnością, dlatego warto dostosować ją do wieku, przyzwyczajeń i zainteresowań dziecka” – podkreśla prezes PASE.

KIEDY ZACZĄĆ

Naukę języka warto zacząć jak najszybciej, ale dopiero wtedy, gdy dziecko jest gotowe psychicznie do przebywania poza domem w grupie rówieśniczej. Nie może obawiać się kontaktu z obcą osobą, czyli z lektorem, jednak to, kiedy jest na taki kontakt gotowe, jest sprawą indywidualną. „U małego dziecka kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego. Dzieci, które chodzą już do przedszkola, dobrze odnajdują się na kursach językowych. Przedszkola coraz częściej oferują naukę dla trzy-czterolatków w wymiarze 2-3 spotkań tygodniowo. Równoległe posłanie dziecka na kurs w szkole językowej jest cennym uzupełnieniem nauki. W tym wieku dziecko uczy się wyłącznie pamięciowo, poprzez działanie "tu i teraz", zatem im częstszy ma kontakt z językiem, tym lepiej” – podkreśla Zbigniew Skierski – dyrektor szkoły języków obcych T.E. Sokrates. Według Doroty Biele z Centrum Języka Francuskiego VOILA na rozpoczęcie nauki języka każdy moment jest dobry. „Dzieci lepiej przyswajają akcent, szczególnie te małe do 12-go roku życia. Dorośli szybciej pojmują gramatykę i uczą się większej ilości słów, ale częściej blokują się przy mówieniu, bojąc się popełnić błąd. Dzieci uczą się instynktownie, mówią bardziej spontanicznie i naturalnie.” – podkreśla Dorota Biele.

Z każdym rokiem rośnie liczba kursów językowych dla dzieci i obniża się wiek małych słuchaczy. Według Agnieszki Serwilskiej z Kieleckiej Szkoły Języków Obcych InterCollege badania potwierdzają, że dzieci, które zaczynają wcześniej naukę, mają później lepszą wymowę, akcent i łatwiej im się uczyć języka w przyszłości. Coraz większe zainteresowanie szkoleniami językowymi dla dzieci zauważa Magdalena Osuch ze szkoły Pygmalion. „Kiedyś naukę w naszej szkole zaczynały 6-7 latki, teraz prowadzimy zajęcia już dla dzieci w wieku 3-4 lata. Takie lekcje muszą być oczywiście krótsze i prowadzone w sposób przyjazny dzieciom. W naszej szkole zajęcia dla dzieci trwają do 40 minut, a liczba osób w grupie nie przekracza 6 osób” – dodaje. Według prezesa Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Jakości w nauczaniu Języków Obcych PASE wzrost zainteresowania kursami językowymi dla dzieci widoczny jest zarówno w placówkach publicznych jak i prywatnych. „Pomimo tego, że w wielu szkołach i przedszkolach w siatce godzin przewidziane są zajęcia językowe, a od pierwszej klasy szkoły podstawowej angielski jest obowiązkowy, rodzice nie widząc postępów dzieci decydują się na zajęcia dodatkowe w szkołach językowych. W przedszkolach nauczanie odbywa się poza kontrolą władz oświatowych, często prowadzą je osoby bez przygotowania metodycznego i dydaktycznego, to tłumaczy zainteresowanie rodziców dodatkową nauką” – mówi Jacek Członkowski.

JAK UCZYĆ DZIECI

Według Elżbiety Jarosz ze szkoły językowej Bell z Krakowa, dzieci najłatwiej uczą się poprzez kontakt z tym, co sprawia im przyjemność. Dlatego przyswajanie języka obcego ułatwiają i przyspieszą gry językowe i ruchowe oraz nauka piosenek. Pomagają one nie tylko szybciej opanować język obcy, ale również, przy okazji, wykształcają w dziecku koordynację ruchową, refleks, pewność siebie i zdolność koncentracji. „Upewnijmy się, czy nasze dziecko uczy się języków obcych poprzez słuchanie opowiadań, oglądanie przedstawień kukiełkowych, uczestniczenie w ćwiczeniach słuchowo - ruchowych. Czy w zależności od wieku dziecka, wykorzystywane są projekty plastyczne, zabawy grupowe, czy też edukacyjne ćwiczenia z zabawkami przyporządkowujące słówka i zwroty do realnych sytuacji. Czy na zajęciach wykorzystywane są pomoce naukowe i rekwizyty odpowiednio dostosowane do wieku naszego dziecka. Jednocześnie zadbajmy o to, aby dziecko otoczone językiem obcym czuło się bezpiecznie i rozumiało wszystkie działania nauczyciela. Oddajmy je w ręce odpowiednio wykwalifikowanego specjalisty, który potrafi stworzyć odpowiednią atmosferę na lekcji, będzie wiedział jakie ćwiczenia zastosować, aby rozwijać różne zmysły i kształcić różne umiejętności u dzieci oraz zachęci do współdziałania, a nie rywalizacji” – radzi rodzicom.

W dziecięcych grupach wiekowych najważniejsza jest atrakcyjność zajęć, wysoki poziom motywacji, unikanie rutyny, aktywizacja ucznia, ruch i pobudzenia wyobraźni. „Dzieci szybko się niecierpliwą, mają krótki okres koncentracji i zapominają czego się nauczyły. Nie mają takiej samej motywacji do nauki jak dorośli. Mogą być wystraszone bądź onieśmielone. Dzieci rozwijają się w różnym tempie, co sprawia, że trudno jest dopasować zadania do możliwości wszystkich w grupie. Idealne zającia to takie oparte na zabawie, rytmice, połączone z nauką piosenek, ciekawymi opowiadaniami. Warto nagradzać aktywność dzieci różnymi drobiazgami, moga to być chociażby naklejki” - dodaje Ewa Krupska ze Studium Języka Angielskiego "YORK". „Ruch, działanie, śmiech i radość to najlepsi sprzymierzeńcy w nauce! Gry i zabawy językowe mają ogromne walory edukacyjne: pomagają zapamiętywać całe zwroty i wyrażenia, utrwalają pisownię oraz skłaniają dzieci do słuchania ze zrozumieniem” – dodaje Zbigniew Skierski z T.E. Sokrates. Bardzo ważnym elementem procesu dydaktycznego jest nauczyciel. „Lektor musi mieć odpowiednie przygotowanie do pracy z dziećmi: metodyczne, pedagogiczne i psychologiczne. Powinien mieć też do swojej dyspozycji różnorodne pomoce naukowe, takie jak plakaty, mapy, obrazki, karty pracy, maskotki, plastikowe atrapy przedmiotów (np. owoców i warzyw), gry, zestawy liter i cyfr oraz pomoce technologiczne: odtwarzacze CD, DVD, tablice multimedialne. Klasa powinna być kolorowa, przestrzenna, z miejscem na zabawy ruchowe, ale także wyposażona w odpowiedniej wielkości stoliki, przy których uczniowie będą mogli wygodnie pracować” - mówi Janusz Góralczyk z English Perfect.

Artykuł pochodzi z strony: www.pase.pl

Dodał/a: Redaktor
Dodano: 2011-12-10 18:28:22
Wyświetleń: 5753
Wydruków: 1182

ROZUMIEM Nasza strona używa pliki cookies aby umożliwić zakupy oraz wysoki standard obsługi.
Jeżeli nadal chcesz korzystać z serwisu, musisz wyrazić na to zgodę. Możesz również zmienić ustawienia dotyczące cookies.